piątek, 29 marca 2013

Białe Święta

Czego się boje jak wychodzę z domu? Tego że zasypie mnie śniegiem. Tak w wielki piątek mogę powiedzieć jedno. Zapowiadają się białe święta. Naprawdę białe święta. Ale przecież nie Bożego Narodzenia, tylko Wielkiej Nocy. Moi znajomi wybierają się na narty... a ja z braku zdolności narciarskich i postanawiam zadowolić się ulepieniem baławana. Chwila moment, niech jeszcze napada śniegu, ja zrobię w tym czasie kawy do termosu i ... fruuuu .... będzie wesoło. Trzeba pożegnać śnieg zanim za parę tygodni zniknie .... baa ... może nie zniknie ... bo prognozy pogody straszą.... zima śniegowców-drogowców zaskakuje na początku ... w tym roku na końcu zimy.