piątek, 29 marca 2013

Białe Święta

Czego się boje jak wychodzę z domu? Tego że zasypie mnie śniegiem. Tak w wielki piątek mogę powiedzieć jedno. Zapowiadają się białe święta. Naprawdę białe święta. Ale przecież nie Bożego Narodzenia, tylko Wielkiej Nocy. Moi znajomi wybierają się na narty... a ja z braku zdolności narciarskich i postanawiam zadowolić się ulepieniem baławana. Chwila moment, niech jeszcze napada śniegu, ja zrobię w tym czasie kawy do termosu i ... fruuuu .... będzie wesoło. Trzeba pożegnać śnieg zanim za parę tygodni zniknie .... baa ... może nie zniknie ... bo prognozy pogody straszą.... zima śniegowców-drogowców zaskakuje na początku ... w tym roku na końcu zimy.

wtorek, 26 marca 2013

Ile potrzeba do szczęścia?

Prawdopodobnie większość z nas zadaje sobie często takie pytanie. Prawdopodobnie większość z nas jeszcze częściej zmienia odpowiedź na to pytanie. Mam podobnie. Prawdopodobnie. Ale od wielu, wielu lat przewija mi się pewien zestawik rzeczy potrzebnych do pełnego szczęścia, nazywam to roboczo "świętym spokojem". (świętym, na tyle, na ile pozwalają nam nasze ziemskie możliwości). Ten zestaw to: książki, internet i blog (któremu nigdy nie poświęcałem tyle czasu ile chciałem). Te trzy rzeczy otoczone niezliczoną ilością czasu i naprawdę dało by się żyć w komfortowych warunkach zaspokajania intelektualnej ciekawości.

niedziela, 24 marca 2013

Pirate Fleet

Wystartowałem z nowym projektem. Jak zwykle nie pewny, co z tego wyjdzie. Ale mam nadzieje że kogoś to może zainteresować. Nowy wątek działań to blog - Pirate Fleet. Będzie poświęcony piractwu komputerowemu, piratach oraz ich roli  w kształtowaniu nie tylko internetu, kultury, ale i całej otaczającej nas rzeczywistości. Mam nadzieje że blog znajdzie odbiorców.
Serdecznie zapraszam ...

Więcej na temat 

wtorek, 19 marca 2013

Zaangażowanie w codzienność

Zadziwiające jak często potrzebujemy nieustannego skupienia. Nieustannego, stonowanego napływu informacji i spokojnej ciągłej jej analizy. Zwykła praca papierkowa nie wystarcza. Potrzebne jest zaangażowanie intelektualne, granicząca z zaangażowaniem emocjonalnym. dopiero w tedy dzień wydaje się jako taki.