wtorek, 9 sierpnia 2011

Parę dni za miastem

Wyjechałem z miasta na parę dni. Dobrze mi to zrobiło. Może jeszcze to powtórzę w tym miesiącu. Zmiana otoczenia jest dobrą rzeczą, dla zdrowia psychicznego. 
W trakcie wyjazdu doszła do mnie informacja o śmierci Andrzeja Leppera. Obecne dane dostarczane z mediów wskazują na akt samobójczy. Trochę się wierzyć nie chce. Cokolwiek się o nim mówiło. Nigdy nie można by podejrzewać o samobójstwo.
Teraz czeka mnie nadrobienie aktualności. Wizyta w kiosku w celu zakupienia gazet. Nadto serwisy informacyjne, zarówno internetowe jak i telewizyjne. Trochę zaległości się nazbierało.