środa, 15 czerwca 2011

Włóczęga poza czasem i przestrzenią

Czekam na właściwy moment. Sytuacje która idealnie nadawała by się do tego by wyrwać się z sideł otaczających mnie murów. Chwile w których można się samotnie przemieszczać po mieście są bezcenne. Szwendanie się bez celu? Sam to nazywam szwendaniem bez celu. Ale przynajmniej w sprzyjających warunkach można się poczuć poza czasem, poza przestrzenią. Wyrwać się z sieci która przeszkadza myśleć. Dzisiaj wieczorem zaćmienie księżyca. Mogą być ciekawe widoki.