sobota, 26 czerwca 2010

"Osiołkowi w żłobie dano ..."

Wraz z pięknym dniem jakim jest sobota, nadeszła także ładna pogoda. Wreszcie. Tego własnie może oczekiwać od weekendu. Chwili świętego spokoju, słońca, ławki i dobrej książki. Co nie znaczy oczywiście że mnie nie ciągnie do ponownego zanurzenia się w sieci. Czego jawnym dowodem jest kolejny wpis na blogu. Jak by dwie części tej samej osoby. Jedna pragnęła wyjść z książką, gazetą do parku, powygrzewać się w słońcu; druga zaś chciała pozostać w cieniu murów, gdzie jedynym źródłem światła jest monitor komputera. Nic tylko zanurzyć się w gąszczu informacji internetu. "Osiołkowi w żłobie dano ..."