wtorek, 1 czerwca 2010

Jak wykroić trochę czasu?

Zaczyna się już piąty miesiąc mojej wzmożonej aktywności w tym miejscu. O wiele większej niż przez pozostały czas w działalności w tym serwisie. Wreszcie mogę uczciwe powiedzieć że zaczynam się przyzwyczajać do takiej działalności. Ale ciągle się jeszcze merytorycznie nie rozkręciłem. Ciągle jakoś brakuje czasu żeby usiąść na dłużej do twórczego pisania. A i jak człowiek ma natchnienie to nawet klawiatury w pobliżu nie ma. A jak wracam do domu to zazwyczaj mam ochotę odłożyć wszystko na później. Może powinienem zacząć zapisywać na kartkach te myśli o których ucieczkę się boję. Był by to jakiś patent. Z drugiej strony, jak się potem w tym wszystkim połapać. Ale jak to się mówi. Zawsze jakiś patent się znajdzie.