niedziela, 30 maja 2010

W domu najlepiej

Niesamowite uczucie cieszyć się radością pobytu we własnym domu. Człowiek zaczyna bardziej się cieszyć takimi rzeczami dopiero jak poważnie za tęskni. Po kilku dniach podróży postanowiłem wreszcie posiedzieć we własnych czterech ścianach. Zrobię to ze szczerą przyjemnością. Nie ukrywam także że z radością witam stały dostęp do internetu. W stanie ciągłego przemieszczania czułem się jak na marynarz na morzu, który tylko raz na jakiś czas odwiedza port.