piątek, 2 kwietnia 2010

Wiosna, czy to ty?

Wreszcie zaczynam się oswajać z tym że wiosna nadchodzi/nadeszła. Jestem prawdę mówiąc z tego powodu szczęśliwy. W koło jest już ciepło, a ja wciąż czuję się skostniały i zmarznięty. Wiosenna pogoda i atmosfera świąt nie sprzyjają jednak pracy. Człowiek by wolał usiąść w fotelu przed telewizorem.